• Beskidzki • Bocheński • Chrzanowski • Krzeszowicki • Limanowski • Miechowski • Myślenicki • Podhalański • Proszowicki • Wadowicki • Wielicki •

Zespół „Cryptic” powstał w Mszanie Dolnej około 2000 roku.
W 2004/2005 nagrał demo, które zebrało wiele pochlebnych recenzji, a muzycy zaczęli coraz więcej koncertować. Przez cały czas dokonywały się jednak zmiany w składzie zespołu – jedni odchodzili, na ich miejsce przychodzili inni.
Ostatecznie od 2007 „Cryptic” tworzą: Piotrek Nawieśniak (gitara), Tomek Jarząbek (wokal), Paweł Dudzik (perkusja), Andrzej Hejmej (gitara basowa / wokal) i Kacper Łysik (gitara). Na przełomie 2008/2009 roku zarejestrowali swoją debiutancką płytę zatytułowaną „Infinite Torment”.
Została ona wyprodukowana w styczniu 2010. Na początek czerwca tego roku przewidziana jest oficjalna europejska premiera.
O debiutanckiej płycie i muzycznych inspiracjach zespołu opowiada Andrzej Hejmej
Kiedy zrodził się pomysł, by nagrać płytę?
– Od razu po nagraniu pierwszej demówki na przełomie 2004/2005. Tzn. wiedzieliśmy, że to w końcu musi się stać i chcieliśmy to zrobić jak najszybciej, niestety po drodze mieliśmy sporo problemów, zmian składu i w ogóle zamieszania. Teraz nasz debiut jest gotowy, oficjalna europejska premiera ustalona na czerwiec. Warto było poczekać.
Praktycznie to tę płytę wyprodukowaliśmy sami, a nasz wydawca bierze na siebie dystrybucję i promocję w Europie. Sporo nas to kosztowało, ale czego się nie robi…
Jak myślicie, jaki będzie odbiór albumu w Europie?
Jeśli taki, jak w dotychczasowych recenzjach i tym, co osobiście od ludzi słyszymy na koncertach, to będzie dobrze (uśmiech).
Jakie kawałki się na niej znajdują?
– Album składa się z dziewięciu utworów i jest utrzymany w deathrashowej konwencji, a w porównaniu z dymówką - jest znacznie szybszy i cięższy.
Setlista prezentuje się następująco:
1. Kingdom of the Blind
2. Salvation
3. On wings of Chaos
4. Extermination
5. New Existence
6. Infected Soul
7. Nightmare
8. Visions from the Abbyss
9. Spiritual Suicide
Napisaliście te utwory specjalnie na tę okazję, czy może graliście je już od dawna na koncertach? To informacja dla tych, którzy do tej pory nie byli na Waszym występie.
– Kawałki, które nagraliśmy na „Infinite Torment”, zostały napisane w latach 2003-2008. Dwa utwory z demówki, część z okresu przejściowego i kilka zupełnie nowych kompozycji. Zawsze zanim zdecydujemy się coś nagrać, gramy to na koncertach, żeby było wiadomo, czy numer „rusza” publikę.
Gdyby trzeba było w kilku zdaniach opowiedzieć, o czym są wasze utwory, to co byście powiedzieli? Jakie tematy w nich dominują i dlaczego? Co jest inspiracją do pisania tekstów?
– Za teksty u nas w kapeli odpowiedzialny jest Tomash. Głównie w tekstach pojawia się historia starożytna, necronomicon, thelema i tego typu rzeczy. Częstym motywem jest dusza człowieka, jej rozdarcie i wewnętrzne cierpienia ludzkie, często w kontekście wojny. Do tego dochodzą jego osobiste przemyślenia i tekst gotowy. Wszystkie są we wkładce z CD, polecam.
A jak często koncertujecie?
– Ostatnio nie tak często, a to ze względu na dogrywanie spraw w studiu, z wytwórnią i długimi terminami realizacji krążka. Od czerwca, mając gotowy „produkt” w ręce można zacząć szeroką promocję. Szykujemy ogólnopolską trasę koncertową „Infinite Torment” w okolicach września, na którą już dzisiaj zapraszamy.
Który z koncertów uznalibyście za najlepszy i dlaczego?
– „Metalowa Twierdza” w 2007 roku w Nysie. Zdecydowanie największa i przy okazji pod każdym względem najlepiej zorganizowana impreza, na jakiej byliśmy do tej pory.
A jak właściwie w okolicy odbierana jest Wasza muzyka? Jak mieszkańcy regionu do niej podchodzą? Czy w okolicach Mszany Dolnej i Limanowej macie wielu słuchaczy?
– Frekwencja na koncertach granych w Limanowej i Mszanie mówi sama za siebie. Przez ostatnie parę miesięcy zagraliśmy tu i tu, i oba koncerty były udane. Staramy się grać w najbliższej okolicy przynajmniej raz w roku, ponieważ tu ludzie nas najbardziej kojarzą i lubią przyjść na gig, by poszaleć.
Kto przeważnie pojawia się na koncertach? Czy są to ludzie młodzi, czy niekoniecznie?
– Niekoniecznie. Nie ma żadnej reguły, każdy, kto lubi death/thrash z reguły przychodzi, bo tak właściwie to jest mało imprez w takim klimacie w okolicy.
Rzeczywiście, takie imprezy są rzadkością. Co może być przyczyną?
– Jesteśmy przez cały czas zalewani syfem muzycznym z radia - takie warunki nie sprzyjają rozwojowi sztuki. Z drugiej jednak strony metal jest z założenia undergroundowy, wiec słuchacze i twórcy, i tak sobie poradzą. Muzyka z duszą przecież nie umiera.
Teraz może parę słów o samej grupie. Skąd wzięła się nazwa „Cryptic”?
– Nie mam pojęcia. Nazwa powstała jakieś 10 lat temu i wątpię, żeby sam autor pamiętał dziś, co mu wtedy po głowie chodziło. (Śmiech).
Jakie zmiany zachodziły w zespole od początków jego istnienia? Czy zmieniali się tylko muzycy, czy również sposób grania, sama muzyka?
– Stylowo przez cały czas obracamy się w mieszance death/thrash metalu. Nie wychylamy się za bardzo w żadną stronę. Te dwa gatunki ciężkich brzmień pasują do siebie, jak żadne inne, a łączenie ich w jedną całość to świetna zabawa.
Jak często spotykacie się na próbach? I gdzie najczęściej ćwiczycie?
– Próby mamy co tydzień (czasami co dwa tygodnie) w Miejskim Ośrodku Kultury w Mszanie.
Czy wyjazdy na koncerty i częste próby nie są zbyt męczące? Czy udaje wam się pogodzić to z codziennymi obowiązkami?
– Z reguły nie ma z tym problemów. Wyjazd do studia na niecałe dwa tygodnie był bardzo męczący, ale przy takiej dawce znieczulaczy nie miało prawa boleć. (Śmiech)
Co do obowiązków, to na szczęście w weekendy wszyscy mają wolne i nie trzeba się podczas grania przejmować, czy ktoś zdąży do roboty czy nie. Koncerty to przede wszystkim dobra zabawa, więc na zmęczenie nie zwraca się uwagi.
Jakie macie plany na najbliższą przyszłość? Kolejna płyta? Nagranie teledysku?
– Na klip zabrakło kasy już na etapie produkcji, co było do przewidzenia. Najbliższa przyszłość to mini objazdówka w Czechach i Słowacji, a we wrześniu solidna trasa koncertowa po całej Polsce. Mamy gotowe szkielety paru numerów na następną płytę. W 2011 powinno się udać wejść do studia je zarejestrować.
Dzięki za wywiad, pozdrawiam wszystkich!
Zapraszam na www.cryptic.pl i www.myspace.com/crypticpoland
Rozmawiała
Anna Maria Piątkowska
Ten temat nie został jeszcze skomentowany
* Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych, oraz zastrzega prawo do ich przeredagowania.
* Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń i komentarzy, oraz zastrzega prawo do ich przeredagowania lub usunięcia.
* Rozpowszechnianie materiałów redakcyjnych bez zgody wydawcy jest zabronione.
Wydawca: ABW GRAF Group S.C.
31-716 Kraków
ul. Przewóz 2
tel./fax 012 269-90-30
biuro@abwgraf.pl
www.abwgraf.pl
Drukarnia: Drukarnia Kraków
31-716 Kraków
ul. Przewóz 2a
tel./fax 012 262-95-56
marketing@drukarniakrakow.pl
www.drukarniakrakow.pl
Dodaj komentarz!
* = wymagane pole