• Beskidzki • Bocheński • Chrzanowski • Krzeszowicki • Limanowski • Miechowski • Myślenicki • Podhalański • Proszowicki • Wadowicki • Wielicki •

Od 19 maja 2010 roku przy Szpitalu Powiatowym w Limanowej działa zmodernizowana nowoczesna Stacja Dializ. Jej remont trwał dziewięć miesięcy i możliwy był dzięki inwestycji
firmy Fresenius NephroCare Polska.
Za łączną kwotę ponad 3 mln zł powiększono powierzchnię stacji do 500 metrów kw., wyposażono ją w najnowocześniejszy sprzęt dializacyjny wykorzystujący innowacyjną metodę dializy wysokoprzepływowej, bezpieczniejszej i dającej pacjentowi większe uczucie komfortu, a także całkowicie wymieniono stację uzdatniania wody. Stacja ma trzy sale dializacyjne. Ponadto pacjenci mają także dwie nowe szatnie, osobne dla kobiet i mężczyzn. Wyremontowany obiekt spełnia wszelkie wymogi i dorównuje poziomem europejskim placówkom medycznym.
– Głównym atutem nowej stacji dializ jest zwiększona liczba łóżek, dotychczas było 9 łóżek do dializ – mówi Starosta Jan Puchała. – Prowadzenie stacji dializ do 12 łóżek jest zupełnie nieopłacalne, przy 9 łóżkach stacja obsługiwała około 30 pacjentów. W chwili obecnej w Stacji Dializ jest 16 stanowisk dializacyjnych, przez co pomoc udzielana jest 50 pacjentom. Kolejny atut: urządzenie do dializ jest także na oddziale Intensywnej terapii, czyli pacjenci, którzy wymagają intensywnej opieki medycznej nie muszą być przewożeni do Stacji Dializ – są dializowani na OIOM–ie – dodaje. – Dzięki temu pacjent jest znacznie bezpieczniejszy. Wyraźnym udogodnieniem jest także winda łącząca oddziały szpitala ze Stacją Dializ.
Dotychczas pacjenci szpitala musieli wychodzić na zewnątrz aby dojść do Stacji Dializ. Teraz nie muszą opuszczać budynku. Myślę, że to tylko kilka atutów z wielu, z jakich już korzysta Szpital Powiatowy w Limanowej, a przede wszystkim dializowani pacjenci – podkreśla Jan Puchała.
Nowoczesna stacja oferuje pacjentom kompleksową obsługę na najwyższym poziomie. – Komfort i jakość życia pacjenta są dla nas szczególnie ważne – mówi dr Dariusz Aksamit, dyrektor operacyjny Fresenius NephroCare Polska, właściciela placówki. – Dializy wysokoprzepływowe wykonujemy jako jedyni w Polsce – to standard na stacjach Fresenius NephroCare. Dodatkowo podczas zabiegu stosujemy wyłącznie jednorazowe filtry dializacyjne, mimo że NFZ dopuszcza filtry wielokrotnego użytku. Taka procedura praktycznie eliminuje ryzyko zakażeń.
Pacjenci mogą także liczyć na opiekę wykwalifikowanego zespołu specjalistów – lekarzy nefrologów z praktyką oraz doświadczonych pielęgniarek nefrologicznych.
Stacja dializ w Limanowej istnieje od 14 lat. W 2007 roku została wydzierżawiona przez Hand–Prod Sp. z o.o., a od 2010 roku usługi dializoterapii świadczy Fresenius NephroCare Polska, największa w Polsce sieć niepublicznych stacji dializ, należąca do międzynarodowego koncernu Fresenius Medical Care.
– Myślę, że pomimo, iż niektórzy nasi radni mieli początkowo uprzedzenia związane z przejęciem przez firmę prywatną Stacji Dializ. Już na dzień dzisiejszy wiemy, że był to strzał w dziesiątkę, ponieważ bardzo dużo zyskali na tym rozwiązaniu przede wszystkim dializowani pacjenci, a oto przecież nam chodziło! – mówi Starosta Limanowski Jan Puchała.
(AP)
Dziś możemy się pochwalić naszą „perełką limanowską”
Rozmowa z lek. med. Janem Ciną, Dyrektorem NZOZ Stacji Dializ Hand-Prod w Limanowej
Ilu chorych korzysta obecnie z zabiegów wykonywanych w Stacji Dializ w Limanowej?
– W tej chwili 54 osoby są dializowane, czyli leczone nerkozastępczo hemodializami. Są to osoby dorosłe powyżej 18 roku życia z terenu całego powiatu limanowskiego i częściowo także z powiatu bocheńskiego, z takich miejscowości jak Żegocina czy Trzciana.
Z jakich medycznych wskazań pacjent poddawany jest dializoterapii?
– Do leczenia nerkozastępczego hemodializami kwalifikowani są pacjenci w okresie przewlekłej choroby nerek stadium piątego, czyli w momencie schyłkowej niewydolności nerek, gdy ich funkcja jest już całkowicie zanikająca, a przesączanie kłębuszkowe spada zdecydowanie poniżej 15 ml/minutę.
Kiedy narastają objawy zatrucia mocznicowego, rozwija się mocznica, a nerki są trwale uszkodzone, nie ma już innej możliwości podtrzymania ich funkcji, jak tylko leczenie nerkozastępcze i oczyszczanie krwi w krążeniu pozaustrojowym. Krew musi wydostać się poza organizm, by mogła być oczyszczana w aparacie sztucznej nerki.
Jak często pacjentom wykonywane są dializy?
– Ostre dializy dla pacjentów, u których nastąpiła nagła niewydolność nerek, wykonywane są jednorazowo lub kilka razy. Są to przypadki rokujące, że po minięciu kryzysu, nerki na nowo podejmą właściwe dla siebie funkcje i chory nie będzie wymagał leczenia nerkozastępczego.
Z kolei u pacjentów z przewlekłą niewydolnością nerek dializy są wykonywane regularnie, trzy razy w tygodniu. Ci chorzy są już bowiem na stałe kwalifikowani do leczenia nerkozastępczego. Taki zabieg trwa średnio 4-5 godzin.
A czy ten zabieg jest dla pacjenta bolesny?
– Sam zabieg nie jest bolesny. Tylko uzyskanie wkłucia w celu podłączenia do sztucznej nerki – nakłucie naczyń, czy przetoki i oddania krwi do obiegu pozaustrojowego, może lekko zaboleć pacjenta. Staramy się jednak, przez stosowanie odpowiednich środków, i ten ból zmniejszyć.
Jak powinni się zachowywać pacjenci podłączeni do sztucznej nerki? Czy mogą się podczas tego zabiegu poruszać?
– Pacjent podczas dializy jest unieruchomiony, ułożony w pozycji leżącej lub siedzącej. Zmieniać pozycję może jedynie na fotelu lub łóżku ruchomym – manipuluje nią sam za pomocą pilota. Nie może jednak opuścić fotela czy łóżka. Sztuczna nerka jest urządzeniem stacjonarnym, stoi przy stanowisku dializacyjnym, więc pacjent nie może się od niej oddalić.
Zawsze też staramy się być w kontakcie z pacjentem, dlatego wskazane jest by w momencie wykonywania zabiegu nie spał. Cały czas prowadzimy nadzór, czy nic się z pacjentem nie dzieje. Wymaga się więc bezwzględnego kontaktu z nim.
Chorzy mogą jednak w tym czasie czytać książki, rozmawiać, oglądać telewizję. Niektórzy też poświęcają ten czas na rozmyślanie.
Ilu chorych na raz Stacja Dializ w Limanowej jest w stanie przyjąć?
– Obecnie, po modernizacji, mamy możliwość dializowania szesnastu pacjentów na jednej zmianie jednocześnie, czyli nasza stacja pracująca na trzy zmiany może zapewnić zabiegi hemodializy około dziewięćdziesięciu chorym.
Czy dializoterapia jest zabiegiem płatnym, czy refundowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia?
– Dializoterapia jest procedurą kontraktowaną z Narodowym Funduszem Zdrowia. Oprócz samego zabiegu chory ma zapewniony dowóz na dializę, posiłek regeneracyjny po wykonaniu zabiegu i odwiezieni do domu. Z kolei pacjenci przebywający w szpitalu, przewożeni są z oddziałów.
Pacjent nie płaci nic za zabiegi. Straszenie ludzi tym, że w efekcie prywatyzacji poradni i szpitali, na leczenie będą mogli sobie pozwolić tylko bogaci, jest bzdurą. Wszystko zależy przecież od ubezpieczenia pacjenta, a praktycznie wszyscy są ubezpieczeni. NFZ kontraktuje poszczególne procedury z każdym podmiotem, czy to społecznym, czy prywatnym, czy publicznym. Nasza stacja dializ jest w tym momencie stacją prywatną i żaden chory za dializy nie płaci. Jakość zabiegów i wyposażenie sal stoją natomiast na wysokim poziomie.
Gdyby przyszło Panu porównać stan obecny Stacji ze stanem sprzed modernizacji, to co najbardziej rzuca się w oczy?
– Właściwie to wszystko się zmieniło. Po pierwsze – metraż. Stan obecny jest bez porównania większy z tą ciasnotą, która była kiedyś. Druga rzecz to sprzęt, którym teraz dysponujemy, możliwości techniczne, klimatyzacja. Zdecydowanie podniósł się komfort chorych, którzy leczeni są w naszej stacji. To tak jakby porównać „zmrok” z „jasną jutrzenką” – taka jest różnica.
Myślę, że poprawa stanu stacji dializ wiąże się też z poprawą jakości świadczonych usług, personel medyczny ma lepsze warunki do pracy, a dzięki temu pacjenci też czują się lepiej. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy w szpitalu panowały warunki makabryczne, chociażby niedomykające się okna. Teraz nastąpiła zmiana, można powiedzieć o 180 stopni.
Stacja dializ w Limanowej powstała w 1996 roku – wtedy zaczęliśmy pierwsze w mieście dializy. Wówczas się wydawało, że te kilka stanowisk, którymi dysponowaliśmy, w zupełności wystarczy, ale szybko się okazało, że potrzeby są zdecydowanie większe. Już praktycznie od 1999 -2000 roku podjęliśmy starania o konieczność rozbudowy stacji dializ i doposażenia jej w sztuczne nerki.
Ale niestety przyszedł fatalny okres, lata 2003-2007, gdy nie było mowy o rozwoju, a nawet stacji groziła całkowita likwidacja. W 2007 zmieniły się jednak władze, a także i podejście do tego problemu. Zaistniały warunki rozwoju stacji dializ w Limanowej, jednak konieczne było znalezienie na ten cel odpowiednich funduszy. To już nie tysiące, ale miliony złotych były potrzebne na modernizację i rozbudowę stacji.
Niestety ani władze szpitala, ani władze samorządowe, będące właścicielami placówki, nie dysponowały takimi środkami. Wtedy zdecydowano się na niepopularny wówczas jeszcze krok – a mianowicie na prywatyzację, wydzierżawienie stacji prywatnemu podmiotowi, firmie która zobowiąże się do jej modernizacji i rozbudowy. Decyzja, którą podjęli starosta Jan Puchała i Dyrektor Szpitala Dariusz Socha, została zaakceptowana przez Radę Powiatu i ogłoszono przetarg. I tak, dzięki firmie Fresenius NephroCare, światowego potentata w świadczeniu usług nefrologicznych, doszło do tego, że możemy się pochwalić naszą „perełką limanowską”, zapewniającą możliwość życia wielu pacjentom naszego regionu.
Rozmawiała
Anna Maria Piątkowska
Ten temat nie został jeszcze skomentowany
* Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych, oraz zastrzega prawo do ich przeredagowania.
* Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń i komentarzy, oraz zastrzega prawo do ich przeredagowania lub usunięcia.
* Rozpowszechnianie materiałów redakcyjnych bez zgody wydawcy jest zabronione.
Wydawca: ABW GRAF Group S.C.
31-716 Kraków
ul. Przewóz 2
tel./fax 012 269-90-30
biuro@abwgraf.pl
www.abwgraf.pl
Drukarnia: Drukarnia Kraków
31-716 Kraków
ul. Przewóz 2a
tel./fax 012 262-95-56
marketing@drukarniakrakow.pl
www.drukarniakrakow.pl
Dodaj komentarz!
* = wymagane pole